Kawa Etiopia Kebena Kossa 100% arabika 250g – filtr

Piękno kawy polega na tym, że nigdy się nie kończy – szczególnie tam, gdzie się zaczyna. Pramatka kawy – Etiopia – to niekończąca się pula genów, a co za tym idzie, bezkres aromatów. Niby tych samych, ale wciąż na nowo. Cytrusy – check; herbatki – check; pestkowce – check. No i naturalna słodycz naturalnej (suchej) obróbki – też check.

Tego produktu nie ma na stanie i nie jest dostępny.

Profil sensoryczny

brzoskwinia, earl gray, mandarynka

Zdecydowanie polecamy do

Opis

Linia jasno palonych kaw do metod przelewowych (filtr) to główny nurt trzeciej fali kawowej, zgodnie z którą chcemy jeszcze bardziej skupić się na kawie. To przede wszystkim kawy jednorodne, pochodzące z danego kraju, z konkretnego regionu tego kraju, a będąc ścisłym, z danej plantacji za którą stoją konkretni ludzie. Ba, zdarza się, że jest to tylko część zbioru z wybranych drzewek (microlot), która została poddana specjalnej obróbce. A wszystko to, aby jeszcze bardziej docenić różnorodność świata kawy wysokiej jakości.

 

Mówi się, że na terenach dzisiejszej Etiopii znajdują się korzenie pramatki arabiki, i że stamtąd pochodzą wszystkie geny wszystkich odmian botanicznych arabiki jakie znamy z całego świata. Tam też rozgrywają się wszystkie legendy o odkryciu kawy. Legendy odłóżmy między bajki, a przy faktach pozostańmy – kawa dla Etiopii jest równie ważna co Etiopia dla kawy. Rolnictwo w Etiopii stanowi 40% PKB i 85% dóbr eksportowych. Pod względem światowej produkcji kawy kraj ten plasuje się na piątym miejscu. W profilu sensorycznym bardzo często występują cytrusy lub owoce jagodowe, ale także aromaty kwiatowy czy herbaciane. Wśród baristów natomiast nie trudno spotkać takiego, którego kariera zaczęła się od filiżanki kawy z Etiopii.

Można zatem powiedzieć – dosłownie i w przenośni – że tu zaczyna się kawa.

 

Kossa Kebena znajduje się w regionie Oromia w dystrykcie Limmu Kossa, na wyżynach lasu Kebena. Na powierzchni tysiąca hektarów, w 2009 roku została założona plantacja, której właścicielem jest Abdul Sherif. W roku 2016 pojawiły się pierwsze plony. Od tej pory, na bieżąco reinwestując zyski, Abdul nieustannie przesuwa granice produkcji kawy, eksperymentuje z metodami obróbki i udoskonala sposoby upraw. A wszystko po to, by stać się producentem jednej z najlepszych kaw, jaką może zaoferować Etiopia.

 

Kossa Kebena inwestuje również w ludzi. Wszyscy pracownicy mają regularnie opłacone ubezpieczenie społeczne. Wprowadzono też transparentny system ksiąg rachunkowych, a na terenie farmy zbudowano szkołę dla dzieci.

 

Piękno kawy polega na tym, że nigdy się nie kończy – szczególnie tam, gdzie się zaczyna. Pramatka kawy – Etiopia – to niekończąca się pula genów, a co za tym idzie, bezkres aromatów. Niby tych samych, ale wciąż na nowo. Cytrusy – check; herbatki – check; pestkowce – check. No i naturalna słodycz naturalnej (suchej) obróbki – też check. Z cytrusów przede wszystkim słodka mandarynka, ale też limonka czy jeszcze bardziej zielona bergamotka. Ta ostatnia bardzo lubi się z herbacianymi aromatami tworząc słynne połączenie znane z Earl Greya. Do tego brzoskwinie, morele, nektarynki i nasza iced tea gotowa. Oczywiście to nadal kawa i oczywiście doskonale sprawdzi się na ciepło – zwłaszcza teraz, gdy na zewnątrz tak zimno.

 

Zdecydowanie polecamy do:

aeropress, V60, chemex, french press

opcje mielenia

 

Cechy produktu

Waga
0.25 kg
Wymiary
14 × 12 × 10 cm
Wysokość [m.n.p.m.]

1900

Kraj

Etiopia

Odmiana botaniczna

Heirloom

Rok zbiorów

2021

Region

Limu

Obróbka

natural